Wiersz dnia: -

 

Archiwum wierszy

2016-02-11: Krzysztof Boczkowski - Z księgi nocy

Głos słyszałem dziś żałobny
biegł po łące - płynął w niebie
Tak do Ciebie był podobny
jak do wiatru - srebrne źrebię

Nie wiedziałem czemuś wrócił
w traw duszącej, sinej woni
jakbyś nagle płaszcz odrzucił
- nagi szedł w księżyca toni

Opalone smukłe nogi
Pełne lipca ciepłe włosy
Czuję zapach mlecznej drogi -
w zimnych kroplach drżącej rosy.




dodajdo.com